Skip to content

Róża, królowa mojego ogrodu.

Ogród to miejsce, które każdego tygodnia jest inne. W tych małych okresach królują, poszczególne odmiany kwiatów i krzewów. Od wiosny zaczynają się kwiaty cebulowe następnie forsycja, potem magnolia, różaneczniki, piwonie, perukowce, ostróżki, lilie, lawendy, tawułki, rozchodniki i tak do późnej jesieni. Niektóre z naszych roślin są o tyle wdzięczne, że po przycięciu zakwitną nam jeszcze raz jak chociażby tawuły japońskie, szałwie, czy ostróżki.

Jest jednak jedna roślina, która od pierwszych kwiatów, aż do późnej jesień, może nas cieszyć ciągłym kwitnieniem.

A kto to taki?

róża zielone pogotowie

Źródło: Instagram/zielonepogotowie

Róża.

Poprawnie przycinania i doglądana, będzie nas cieszyć do późnej jesieni. Cięcie róż, które zajmuje naprawdę niewiele czasu co kilka dni lub raz na tydzień sprawi, że kwiaty będą pojawiały się systematycznie i ciągle.

Poza tym ta budowana bliskość z przycinanym krzewem. Pielęgnacja róży, może być jak spotkanie z przyjacielem, po ciężkim dniu pracy. Można przez te kilka chwil oderwać się od rzeczywistości, podsumować sobie dzień a za sprawą zapachu kwiatów róży poczuć że jesteśmy w domu. Róża, wysłucha naszych myśli, a my jej pomożemy z gałązkami, które nie rozwijają się tak jak powinny.

Jednak, żeby nawiązać tak przyjacielskie stosunki z naszymi krzewami róż to nieco musimy się o nich dowiedzieć.

Zielone Pogotowie wspiera Philson Spółdzielnia Inwestycyjna, która pomaga w pomnażaniu prywatnego majątku.

Zanim jednak zaczniemy z opisaniem wszystkich czynności, nie przejmuj się tym, że może coś być niejasne. U dołu artykułu jest zestaw linków do naszych filmów. Po przeczytaniu poniższych kilku akapitów mamy nadzieje, że filmy będą dobrym uzupełnieniem i rozjaśnią wszystkie wątpliwości.

Jeżeli, dopiero zaczynasz przygodę z pielęgnacją róż, to poniższą lekcję musimy rozpocząć od nauczenia się rozróżniania róży szlachetnej, która jest szczepiona na podkładce i tzw. “dziczki”, która wrasta gdzieś z podziemi i nie będzie wydawać kwiatów. Pędy te to silnie rosnące gałązki z blado zielonymi liśćmi. Młode listki są zawsze zielone w odróżnieniu od róż szlachetnych, których młode listki są różowe a czasem bordowe. Poza tym te niechciane gałązki mają siedem przylistków w odróżnieniu od pięciu w róży szlachetnej.

Pędy dzikie będą się pojawiać regularnie i nie możemy dopuścić do tego aby się rozrastały. Ucianamy jak najniżej się da, a z róży piennej obrywamy z głównego pędu, na którym jest zaszczepiona jest szlachetna odmiana.

Dalszy krok, to usuwanie starych i suchych pędów, które ucianamy przy samej podstawie. Do tego zaliczają się też pędy, które zmarzły podczas zimy i nie wypuściły młodych pąków.

Podstawy mamy za sobą, teraz czas na cięcie właściwe, mam nadzieję, że jak do tej pory wszystko jest jasne.

Róże, mają to do siebie, że przez cały okres wegetacji, wypuszczają młode pędy, które będą kwitły. Najwięcej, oczywiście wiosną a później zdecydowanie mniej, ze względu na to, że rozwijają się owoce róży. Dlatego też po przekwitnięciu pierwszych kwiatów w przypadku róż wielkokwiatowych przystępujemy do usuwania nawet trzech czwartych pędu na którym był kwiat. Z tej pozostałej podstawy, roża ponownie wypuści dwie trzy silne gałęzie, które zakończą się kwiatem. Błędem jest przycinanie róż pod samym kwiatem. W takim wypadku krzew nie wypuści nam młodych silnych pędów, które w ciągu dwóch trzech tygodni nam zakwitną.

Warto także, zwrócić uwagę na gałązki, czasem rozkrzewione, które nie wypuszczają silnych pędów. W takim przypadku także należy skrócić je o trzy czwarte i wyczekiwać nowych silnych pędów.

Róże na pniu z większym kwiatem traktujemy podobnie nie zapominając o odbijajacych na pniu podkładach, które należy obrywać lub ucinać.

Róże pnące najlepiej kwitną na zeszłorocznych pędach. Pędy starsze ucinamy silnie a czasem nawet u podstawy, ponieważ kwitną coraz słabiej i pobierają dużo energii. W ten sposób pobudzamy krzew do puszczenia długich świeżych pędów na których w przyszłym roku pojawią się kwiaty. Pędy jednoroczne, które obecnie kwitną, przycinamy poprzez usunięcie samego kwiatu.

Poniżej link do playlisty Zielonego Pogotowia na której znajdziesz kilkanaście filmów o przycinaniu róż, łącznie z cięciem jesiennym, wiosennym i róż, które nie były wymienione w powyższym artykule. Zapraszamy 🙂

Róże: rozmnażanie, cięcie i inne

W razie pytań prosimy o komentarz.

Jedna myśl w temacie “Róża, królowa mojego ogrodu. Dodaj komentarz

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: