Skip to content

Nasze drzewa i krzewy

Nasze drzewa i krzewy mocno się rozrosły. Gdy je sadziliśmy wydawało się, że są takie malutkie, tak ich mało ….

Minęła chwila a tu nagle mamy wielkie drzewa i brak miejsca na cokolwiek innego, bo nie ma jak przejść ani gdzie usiąść. Jedni z nas biorą piły i tną co popadnie, inni przycinają jak umieją. Jeszcze inni spierają się z rodziną z czego zrezygnować co zostawić i jak rozwiązać problem.
Na zdjęciu przedstawiamy Cyprys law. „Columnaris” jedna z najpopularniejszych roślin sadzonych 15-20 lat temu. Dzięki corocznej pielęgnacji i przycinaniu zyskuje drugą młodość i staje się oczkiem uwagi w ogrodzie.
Z większości naszych roślin w ogrodzie możemy stworzyć coś pięknego. Mogą to być kule, stożki, spirale. jednak w większości wypadków wystarczy cięcie odmładzające zmniejszające objętość rośliny. Cięcie takie powoduje gęstszy przyrost młodych gałęzi, dzięki którym prezentuje się znaczne lepiej.
W ogrodzie najczęstszy problem stwarzają drzewa liściaste i iglaste dorastające z czasem do kilkunastu metrów. Sporym problemem mogą być niektóre krzewy, które w ciągu kilku lat mogą zająć znacznie większy obszar niż było to planowane.
Może masz obecnie na ogrodzie taki problem?
Wrzuć w komentarzu zdjęcie rośliny z którą masz problem. Postaramy się wyjaśnić jak się nią zaopiekować i pielęgnować.
Jeżeli potrzebujesz pomocy bezpośrednio na ogrodzie pisz i dzwoń…czekamy 
Pozdrawiamy!

Michalina 792 882 214

Asia 730 003 320

Grzegorz 604 459 605

One thought on “Nasze drzewa i krzewy Dodaj komentarz

  1. Też mam takiego cyprysa.
    Do tej pory tylko go „podkrzesywałam” tworząc z dolnych, gołych gałęzi coś na kształt kandelabrów. Niestety zaczyna się rozłamywać i każda zima coraz bardziej go deformuje. Na zimę związać już się nie da, bo za wysoki… tak więc wiosną czeka go chyba bardziej radykalne cięcie-tyle, że ja będę raczej ogałacać go od dołu i zostawię mu naturalny „pióropusz”. Nieba mam więcej, niż gruntu 😉
    mam też Thuję „Szmaragd”, która zarosła okno na pierwszym piętrze i z tą akurat nie wiem co zrobić, bo trochę szkoda zepsuć jej naturalny kształt. Też była podkrzesywana od dołu, ale jakoś nim się spostrzegłam tak wystrzeliła do góry, że zabrała całe światło w pokoju… Na nią jeszcze nie mam pomysłu, ale może coś do wiosny wymyślę.
    Dzięki za inspirujące artykuły 🙂

    Polubienie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

w

Connecting to %s

%d blogerów lubi to: